stok - nigdy nie zapomnę
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (155)
> `A ja pierdole wszystkich chujów ... Miłość nie istnieje a wy się ludzie leczcie .! Ooo.
Popieram . !
Krystianku kocham Cie nad zycie! Prosze wroc! ;*
;,(
Krystianku kocham Cie nad zycie! Prosze wroc! ;*
;,(
Krystianku kocham Cie nad zycie! Prosze wroc! ;*
;,(
Trzecie wakacje zaczynają się bez Ciebie...
To słodkie.!
ja pierdole Damian!!!!
tak wiem, większosc z Was uważa że pisanie tych bredni tutaj o miłości ukochanych i wgl to żenada, bo to jest strona z muzyką.
Ale są piosenki na których trzeba to napisać, bo wykazują wiele emocji, uczuć...
Więc pisze tak...
Krasnalku...
nie wiem czy wiesz...
czy nie wiesz...
mniejsza o to!
Kocham Cie, od dawna Cie kocham a Ty chyba nic nie łapiesz... przyznałam sie a Ty nic??
głupie 'hehe rozumiem'
nie moge bez Ciebie życ..
uzalezniłam sie od Ciebie
wystarczył mi tamten dzien gremlinku! :|
na zawsze w mojej pamięci 2.07.2010!
najlepsze wakacje jakie były dotychczas i to dzięki Tobie :|
Bo zrozum to w końcu,
tak cięzko sie połapac?!
kurcze tamten dzien noo Damian noo !!
czemu Ty jesteś typem co każdą laske chce wyrwać i mu sie to udaje co?!
zawróciłeś mi w głowie a teraz nic...
to jest dziwne wiesz...
Bo kiedyś pisaleś że nie piszesz pierwszy do dziewczyn, a przedwczoraj sam sie spytałeś czemu mam takie opisy? Głupolu, jak to czemu?!
bo jestem zła, smutna i nieszczęśliwa, że Cie nie mam... Przeżyłam to że byłes z inną pomimo tego Twojego całowania mnie... spoko, poradzilam sobie, chociaż nie raz było ze mną kiepsko!
Nie wiem czy sie domyslasz, ja sie mniej wiecej przyznałam do mojej miłości
nie pamietasz juz jak o 24 zadzwoniłam od daniela i powiedziałam ze Cie kocham?!
ok, powiedziałam że byłam pijana,
ale sam powiedziałeś że po pijaku sie prawde mowi... więc?!
hmm rozumiem, Agnieszka była górą, teraz Ania :d
Pewnie do niej wrócisz, wnioskuje po tym jak jej zdj komentujesz jakie teksty walisz do niej, jak jeździsz do niej!
Nie do mnie..
nie mogłam sie powstrzymać, napisalam wczoraj : ':*' i co z tego że była jakaś 22:22 skoro Ty nawet dzisiaj nic nie odpisałeś...
Zaabawiłeś sie mną, czy coo...
no ale ej.. ja wiem, że Ty coś do mnie masz...
Każdy mi to mówi, inaczej bys sie nie pytał czemu tak pisze i wgl...
Ale jesteś zawsze taki obojętny, dlatego przestałam sama zagadywać, bo nie chce mi sie słuchac ciagle jednego: 'hehe czemu', 'hehe fajnie' , 'hehe co taam'
Nie wiem na czym stoje, czy wgl na czymś?
cięzko jest, bo chwile z Tobą mam ciągle przed oczami, nie moge sie na niczym skupić, smęce przy tych rytmach ciagle... pisze tak bys tylko mnie zauważył, nie moge powiedziec Ci wprost co czuje, bo pewnie znowu bd te Twoje teksty:|
Co ja poradze na to że jesteś małych cymbałem, jaraczem do kwadratu i że uwielbiam jak palisz... Zawsze jak sie usmiechnąłeś to serce mi biło... Pamietam jak sie przypadkiem spotkalismy w sklepie, było dziwnie bo sie jeszcze nie znalismy, spojrzenia ;| wciągnełam sie w tą milosc... uwielbiam !!! Nigdy, nigdy nie zapomne ;d ale juz nie bd o Ciebie zabiegac, to Ty pokaz cos zebym wiedziała że Ci zalezy... teraz Ty :* <stadion 2.07!!!> :|
jak mnie piwem oblałeś... jak walnąłeś mnie piłką i mnie przytuliles, jak mnie pocalowales, jak sie zacieszyles, jak dzwonila Twoja byla ;| niby powiedziales ze nie masz czasu, ale te ze oddzwonisz, dobra jebie juz nie bd dalej wnikac w szczegoly, co bedzie to bedzie. :(